• Wpisów:7
  • Średnio co: 202 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:37
  • Licznik odwiedzin:1 608 / 1623 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Rozdoał 4 "Konflikt Rozwiązany"
Violetta
Nie odzywam się do Leona już 3 Dzień. Ale nie mogę też udawać że wszystko jest ok. Musze z nim pogadać ale nie wiem nawet jak. No bo jeżeli zapytam go w prost to jeżeli dowiem się prawdy Zrani mnie to bardziej niż cokolwiek innego. Już sama nie wiem jeszcze zastanowię się czy do niego nie pójść albo nie zadzwonić.
Leon
Martwię się o viole. Bo jeżeli coś jej się stało? Albo miała wypadek albo jeszcze gorsze widziała mnie i Lare w Resto. O co teraz będzie? Jeżeli to prawda to. ... .... ojjjjjjjj nie dobrze nie dobrze. Ale w sumie ciesze się że już zaraz będą wakacje. Nie będę musiał chodzić tak wcześnie do studia 21 i będę mógł więcej czasu poświęcić Violi. Ale jeżeli zobaczyła mnie i Lare to nie wiem czy nadal będziemy parą. Dobra jeszcze raz muszę do niej zadzwonić.
Rozmowa telefoniczna
- Violetta ? Jak się cieszę że odebrałaś. Wszystko ok? Martwiłem się o Ciebie.
- Leon my chyba nie mamy już o czym rozmawiać.
- Czemu? Zrobiłem coś nie tak? - oczywiście wiedziałem o co chodzi ale udałem że nic nie wiem.
- Tak leon. Wczoraj byłam w Resto i widziałam ciebie i Lare jak. ...... Nie nie wyduszę tego z siebie.
- Ale Violetta to nie było tak. Prosiła mnie i spotkanie. Zgodziłem się ale od razu na początku rozmowy że jestem z tobą i nigdy do Lary nie wrócę.
- Na prawdę mówisz na serio?
- Tak Vilu nie oszukałbym cie.
- No dobrze wierze ci. Chcesz się dzisiaj spotkać ?
- Pewnie tylko gdzie u mnie w domu jest rodzina.
- Możemy się spotkać u mnie co ty na to?
- Jasne o której mam być.
- A o której chcesz.
- No to o 17.30 u ciebie
- Dobrze do zobaczenia.
- Papa

Kolejny rozdział skończony. Wiem że może mało ciekawy ale w następnym będzie się działo. Będzie to tzw. One Shot. to takie mega krótkie opowiadanie ale będzie się działo **
Całuski
Ciao ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Violetta
Umówiłam się dzisiaj z Diego o 20.00 w Resto ale sama nie wiem czy pójdę bo jeszcze spotkam Leona i co ?? Nie już sama nie wiem co zrobić.
Pół godziny później
Okey jednak idę najwyżej Leoniwi wszystko wytłumacze.
Leon
Mam się dzisiaj spotkać z Larą ale chyba nie pójdę bo co sobie Viola pomyśli ? Nie chcę by Lara wszystko zepsuła. Jeszcze zobaczę czy pójdę.
O 20.00 w Resto
Lara
Gdzie podział się ten Leon miał tu być 10 minut temu. O już idzie.
- Hej Leon ciesze się że przyszedłeś
- Cześć Lara nie mam zbyt dużo czasu. Powiedz co chcesz i koniec.
- Leon wiem że nie za dobrze miedzy nami było ją powiedziałam parę słów za dużo i bardzo tego żałuję i nie obraże się jeżeli mnie odrzucisz. Zrozumiem to.
- Lara ale tu juz nie ma czego naprawiać. Nie jesteśmy już razem i nigdy nie będziemy zrozum to.
- To chociaż pozwól mi być twoją koleżanką Proszę.
- Ale tylko koleżanką. Nic więcej.
I nagle go pocałowałam. Nawet nie pamiętam jak to się stało ale co się działo potem. ........ooooo sie działo.
Diego
Violetta jak zwykle przyszła o czasie nie spóźniając się. Wcale mnie to nie zdziwiło ale gdy weszła do Resto nagle posmutniała. Jakby zobaczyła cos co ją zraniło.
- Hej Violu co się stało?
- Patrz za siebie będziesz wiedział - powiedziała do mnie i do oczu napłynęły jej łzy.
Za nami siedział Leon z Larą i ....... się całowali. Nie wierzyłem własnym oczom.
- Violetta wszystko ok ? - zapytałem - Nie nic nie jest dobrze nie wiem nawet co się dzieje. Nie wierzę że Leon zrobił mi coś takiego. A ja mu głupia wierzyłam. Jestem taka naiwna. Tu byś mnie nigdy tak nie skrzywdził prawda ?
- oczywiście nie Violu znasz mnie.
Tak masz racje ale mam pytanie
- mów śmiało
- nie obrazisz się jeżeli przełożymy nasze spotkanie na jutro. Musze trochę ochłonąć.
- oczywiście mogę Cię nawet odprowadzić jeżeli chcesz
- Nie Dziękuję poradzę sobie. Papa
- Pa Violu
Wieczorem
Violetta
Nie wierzę jak Leon mógł zrobić mi cos takiego. Do końca chyba jeszcze nie jestem świadoma co się właśnie stało. Jak ja mogłam się tak nabrać na te jego słodkie oczy i wgl.
A teraz dzwoni do mnie cały czas ale ja nie mam zamiaru z nim o niczym rozmawiać.
Leon
Nie wiem co się dzisiaj stało. Viola nie odbiera moich telefonów. Lara mnie pocałowała i nawet sam nie wiem kiedy. A jeżeli viola nie odbiera bo widziała mnie i Lare ?? To najgorsze co mnie może spotkać. Już dzisiaj nie będę do niej dzwonić. Jutro do niej pójdę i zapytam o co chodzi.
Kolejny rozdział wiem że trochę długi ale jak już pisać to nie mogę przestać ;**
Całuski
Ciao
Zuzka <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Violetta
Podjęłam decyzję. ........ zerwę z Diego i będę z Leonem. Tak jestem tego pewna. Z resztą widziałam dziś Diego i Larą co mnie bardzo zdziwiło. Ale dobrze dzwonie do Leona.
Rozmowa telefoniczna
- Hej Leon
- Cześć Violu - mówił taki szczęśliwy
- A więc jak obiecałam dzwonie i chce ci powiedzieć że podjęłam decyzję i........
- Achhh mów Violu mów.
- A więc jesteśmy znów razem
- Tak się ciesze ma prawdę. Jestem pewien że ułoży nam się tak jak dawniej.
- Też mam taką nadzieję.
Leon
Takkkk !!!!!!! O to mi chodziło ja i Viola na reszcie jesteśmy razem. Kocham ją jak nikogo w świecie.
Ale teraz idę się jeszcze spotkać z Larą. Bardzo mnie prosiła o spotkanie więc się zgodziłem.
Lara
Jest dobrze Leon zgodził się na spotkanie. Bardzo się cieszę. Teraz wiem że mogę wszystko naprawić. Spotkam się z leonem dziś o 20.00 w resto mam nadzieje że przyjdzie i Diego nie będzie nam przeszkadzał.
Diego
Violetta dziś ze mną zerwała. Tylko cały czas zastanawiam się czemu? Lara mi mówiła że z nią Leon też zerwał l. To pewnie jego sprawka. Ale czemu? Może znów są razem. Zaprosiłem Violette do resto na 20.00 i mam nadzieje że przyjdzie. Bardzo mi na tym zależy.

A więc kolejny rozdział skończony. Następny rozdzial będzie miał miejsce w Resto i uwierzcie mi będzie się działo.
Całuski
Ciao
Zuzka <3


 

 
Rozdział 1

Leonetta

Narrator

Powiem wam że mam wam do opowiedzenia niezłą jak na moje oko historię. Jak zapewne wiecie że między Violą i Leonem staną wielkie czasem wydające sie nie do przejscia przeszkody czyli Lara i Diego. Można powiedzieć że na jakiś czas te problemy przerosną samą Leonette.

Leon

- Violetta poczekaj !! Musimy porozmawiać! - powiedziałem gdyż nie wiedziałem jak zacząć rozmowę.

- Leon ale my nie mamy o czym rozmawiać. Ty jesteś z Larą a ja z Diego. O czym chcesz jeszcze ze mmną rozmawiać ? - powiedziała w biegu nawet sie nie odwracając.

- Muszę powiedzieć ci coś bardzo ważnego. Daj mi szansę dojść do głosu. Proszę.

- No dobrze tylko mów szybko. Spieszę sie.

- No dobrze więc. ............ zerwałem z Larą dla Ciebie. I chce żebyśmy znowu byli razem. Co ty na to?

- Jak to zerwałeś? No wiesz Leon stawiasz mnie w bardzo trudnej sytuacji bo wiesz Diego jest moim chłopakiem.

- Czyli mnie odrzucasz?

- Nie zrozum mnie źle ale to ciężka sytuacja. Musze rozumiem podjąć decyzję tak ?

- Vilu zrobiłem to dla nas i dla ciebie przede wszystkim.

- Ja rozumiem. Dobrze daj mi się zastanowić dam ci odpowiedź jutro dobrze ?

- Dobrze mam nadzieje że teraz już wszystko będzie jak dawniej zanim pojawił się Diego i Lara.

Violetta

Leon chciał ze mną o czymś bardzo ważnym porozmawiać. Nie wiem jeszcze o co chodzi ale mam nadzieje żenie chce byśmy do siebie wrócili.

A jednak zerwał z Larą właśnie dla mnie czy to nie romantyczne ?? Tak ja też sądzę że tak. .... Nie nie Vilu uspój się masz chłopaka. Ale oczy Leona tak zabłysły jak się do niego odwróciłam. Ale teraz najgorsze musze wybrać pomiędzy leonem a diego....... mam nie lada dylemat.

.

.

.

.

.

.

.

.

No dobra podjęłam decyzję. ...

Jeżeli chcecie ciąg dalszy piszcie w komentarzach ;**
Zuzka <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Holaaaa !!!!!
Założyłam sobie nowego bloga. Miałam wcześniej jednego lecz dawno zapomniałam do niego hasła i na niego nie wchodzę ale mam nowego. Będę na nim pisać różne opowiadania związane z Serailem Violetta będę nadawać dla was nowinki z życia gwizad. Mam nadzieje że osoby które wejdą na Bloga już na nim zostaną Następny wpis za pół godziny będzie pierwsza część opowiadania